107. Choinka i kartki BN – odsłona sierpniowa.

Sierpień się już praktycznie skończył, czas mi leci jak szalony i po prostu nie wyrabiam 🙂
I dlatego na zabawę kartkową u Uli K. poszłam na totalna łatwiznę – użyłam gotowej kartki, do której dołożyłam element z guzikami. Początkowy zamysł był zupełnie inny, ale zabrakło paru godzin.

 Kawalątek aidy 20 ct, srebrna nitka ze szpulki i dwa mieniące się fioletowo guziczki. A zdjęcia robione dosłownie przed chwilą 🙂

Do zabawy u Kasi zrobiłam kolejny hafcik z serii ze wstążeczkami i on też trafił na kartę.

 Kolory trochę przekłamane, ale żeby zrobić dobre zdjęcie mieniącej się czerwieni i złotu trzeba lepszych umiejętności i sprzętu niż moje 🙂

 To będzie już ostatni z tej serii, pozostały wprawdzie jeszcze dwa wzorki, ale niespecjalnie się mi podobają.

106. Ach te dzieciaki :)

Skończyłam wzorek Wervaco z dzieciakami – w zgodnej opinii osób, które go widziały, jest to portret moich dzieci sprzed 5 lat 🙂 Nie przeczę, podobieństwo jest duże……

Materiał to aida rustico 18 ct, wyszywane muliną DMC w dwie nitki. Wielkość samego haftu 15 x 15 cm.

i jeszcze w innym oświetleniu

Oraz w wirtualnej ramce, bo po próbnym przymierzeniu zakupionej do obrazka ramki stwierdziłam, że to jednak nie to….

Wakacji jeszcze trochę, ale zaczynam już utęsknieniem wyglądać ich końca 🙂 Udało się nam wyjechać na kilka dni, korzystając z poniedziałkowego święta. Dzieciaki zachwycone, a ja wykończona 🙂

Wleziemy gdzie się tylko da – czyli najlepsza zabawa   🙂 Oczywiście nie licząc parku linowego i zoo.

Jedna z atrakcji – lekcja jazdy konnej.

A to moje marzenie – chętnie bym tu posiedziała w ciszy i spokoju 🙂

105. Woreczek z monogramem

Wiem ,że jest środek lata, ale tak jakoś na fali tych świątecznych zabaw u Kasi i Uli zabrałam się już za obmyślanie i szykowanie gwiazdkowych prezentów. Żebym później na ostatnią chwilę nie musiała kupować czegoś, aby tylko było 🙂 Lubię prezenty przemyślane i dobrane do konkretnej osoby. Do pierwszych zakupów dołączył też zrobiony przeze mnie woreczek.
Na początku był hafcik – literka „J”zieloną ariadną w jedna nitkę na kanwie 20 ct.

Hafcik został naszyty na woreczek w kolorze jasnego bzu.

 A tak wygląda z prowizoryczną zawartością 🙂

Można do niego włożyć różne rzeczy, ale to już problem osoby, która woreczek dostanie 🙂
Pozdrawiam niedzielnie, dziękuje za komentarze i odwiedziny.

104. Choinka i kartki BN – odsłona lipcowa.

Czas na kolejną prezentację prac z obu wyzwań – i znowu z tej okazji towarzyszą nam tropiki. Wszyscy wyglądamy końca tych burz i ulew, bo przecież czas na żniwa. W poszukiwaniu chociaż odrobiny ochłody, nawet takiej wirtualnej, zdecydowałam się na bardzo chłodną kolorystykę pracy na wyzwanie u Kasi.
Podliczyłam ile będzie mi potrzeba świątecznych kartek i uzupełniam stopniowo zapasy….. oto gwiazdka wyszyta niebieską metalizowaną nitką. Bardzo zimowe klimaty 🙂

Kartka na zabawę u Uli miała zawierać aniołka. I w niej postawiłam na jednokolorowy haft, ale dla odmiany w żywej, świątecznej czerwieni.

Bardzo dziękuję za odwiedziny, komentarze i słowa wsparcia 🙂 Zielona chusta „się dłubie” bardzo pomału od nowa.

102. Vervaco – praca wre

Ten tytuł to powinien być w podwójnym cudzysłowie 🙂 Trudno mówić, że „praca wre”, jak się wyszywa jedną nitkę dziennie. Czasem w wyjątkowych porywach to trzy 🙂
Ale grunt, że jakieś postępy są………..

 Właściwie została już tylko fryzura dziewczynki. Oraz pranie, prasowanie i w ramki 🙂 Mam nadzieję, że po praniu się te krzyżyki wyrównają. Czy też macie takie wrażenie, że nitki muliny różnią się grubością w zależności od koloru ? Że te ciemne są minimalnie cieńsze ?

Następny pokaz tej pracy to będzie już gotowy obrazek. Tylko nie wiem, kiedy to nastąpi, bo za tydzień moje dzieci zaczynają właściwe wakacje, przedszkole przestaje pracować i mój czas na robótki skurczy się jeszcze bardziej. Niestety zostawienie ich samych, żeby się bawiły nigdy nie jest dobrym pomysłem. Z punktu widzenie dorosłego :):) A szczególnie z punktu widzenia dziadków, dla których moje dzieci zdecydowanie nie pasują do ich mniemania o tym, jakie powinny być. A podobno mówi się, że to dziadkowie mają więcej cierpliwości do wnuków……. no cóż, w końcu znajdę jakieś rozwiązanie tej sytuacji. A na razie pozdrawiam i życzę udanej niedzieli. 🙂

101. Notesy.

Dwie „Maryjki”, które wyszyłam w grudniu, z myślą o świątecznych kartkach, wreszcie znalazły zastosowanie. Zostały ozdobą dwóch notesów – pożegnalnych prezentów robionych na ostatnia chwilę. Tego rozstania się nie spodziewałam, ale cóż trudno, takie życie….

Hafciki zostały przymocowane dwustronną taśmą do srebrnej tekturki, oczywiście musiałam wykorzystać mój najnowszy nabytek, czyli dziurkacz narożnikowy :). Tą sama muliną, co obrazek, wyszyłam imiona.
Plus filcowe kwiatki, trochę scrapków i już, gotowe.
 Na szczęście do wręczania oddelegowałam dzieci………. kiepsko ostatnio znoszę pożegnania…..

100. Kartki BN i choinka- odsłona czerwcowa

Trochę śmiesznie się robi zimowe kartki w tropikach 🙂
W tym miesiącu zostałam zagwiazdkowana na całego….
Krzyżykowa gwiazda na zabawę u Kasi

I trochę inne gwiazdki na zabawę u Uli K.

Dziękuję ślicznie za komentarze i już zmykam, zanim się mi komputer znowu przegrzeje…. mam z nim coś wspólnego – oboje równie źle znosimy gorąco… :):)

97. Zakładkowe wymianki

W Misiowym zakątku czyli u Lidki – Czarnej Damy trwa dziewięciomiesięczna wymianka zakładkowa.
Pierwszy etap, z romansem w temacie , pokazywałam tutaj.
Czas najwyższy pokazać inne zakładki, może najpierw te otrzymane:
 – od Suderi z bloga mylittlecross-stitch piękne haftowane konwalie i pachnąca herbatka 🙂

 – od Agaty Fleszar zakładka kryminalna

  – i w etapie drugim od Karteluszki Reni

Przyznaję się od razu, że wszystkie powyższe zdjęcia pożyczyłam od autorek zakładek. Zresztą od razu widać, że to o niebo lepsza jakość od moich nieudolnych prób fotografowania starą komórką.  Niestety, aparat fotograficzny ciągle spada na koniec listy zakupów. (:

A teraz, kto ciekaw, pora na moje wytwory:
– zakładka z herbatką dla Misiek 77

– moja zakładka kryminalna dla Ewy Gil

 – i zupełna porażka zdjęciowa z etapu II

Oczywiście bawię się dalej, chociaż zupełnie nie wiem, jakim cudem się wyrobię 🙂
Pozdrawiam serdecznie 🙂

96. Choinka 2016 i kartki BN – odsłona majowa

Na ostatnia chwilę, ale jestem.
Na zabawę do Kasi powstała mała zawieszka na choinkę. Wzór znaleziony gdzieś w internecie i nie do końca jestem z niego zadowolona. Sam pomysł bardzo dobry, muszę nad nim troszkę popracować 🙂 Tył zawieszki podszyłam czerwonym filcem „na okrętkę”.

Nie wiem, czy to mikołajek, czy też skrzat, ale na choince wygląda fajnie. Planuję dorobić mu towarzystwo, żeby się nie czuł samotny 🙂

W zabawie kartkowej u Uli tym razem tematem była czapka elfa/gnoma. Mam nadzieję, że moja kartka się pod ten temat podpasuje 🙂

Bardzo dziękuję za komentarze – szara chusta jest już u właścicielki i zupełnym przypadkiem  trafiłam z kolorem 🙂 A zajęcia dodatkowe faktycznie mają dobry wpływ – i na dzieci, i na moje robótki.

94. Ciąg dalszy

Bardzo pomału posuwa się praca nad tym haftem. Dziś nie postawiłam ani jednego krzyżyka – ale za to syn, padając wieczorem na łóżko, stwierdził „mamooo, ale było fajnie”…..
A więc co tam krzyżyki –  kiedy moje skarby będą miały po naście lat, będę mieć mnóstwo czasu na haftowanie……     i pewnie równie mnóstwo powodów do rozładowywania stresu 🙂
Póki co udało się wydłubać taki kawałeczek :

Zdjęcia dwa, bo nie mogłam się zdecydować :), które jest mniej kiepskie. Czasem moja komórka robi dobre zdjęcia, a czasem jakby coś w nią wstąpiło i żadne się do niczego nie nadaje. Stanów pośrednich nie ma.