85.”First flowers for you”

Na wielu blogach trwa zaklinanie wiosny, też mi za nią tęskno i się przyłączam z bardzo wiosennym hafcikiem. Wzór „First flowers for you” autorstwa Ellen Maurer- Stroh, a inne wzory tej autorki można zobaczyć na jej stronie www.maurer-stroh.com 

Słodziaczek z niego, prawda?
Wykonany oczywiście na aidzie 20 ct, mulina ariadna w jedna nitkę. Dobór kolorów własny, w oryginale królik jest bardziej biały. Wielkość haftu, jaka mi wyszła to 10 x 10 cm.
To może teraz trochę zdjęć z powstawania 🙂 Pierwsze krzyżyki:

A to już duch królika, straszy zielonymi badylkami:)

Teraz czas na dodanie odrobiny słodkości

I jeszcze raz całość

Jadwiga KrólJola z Caviarni  i raeszka
bardzo dziękuję za komentarze do poprzedniego posta, może niepotrzebnie się martwię i efekt w całości będzie lepszy. Zobaczymy:)

83. Wymianka zakładkowa z romansem w tle

W „„Misiowym zakątku” trwa właśnie kilkuetapowa wymianka zakładkowa. Pierwszy  temat to zakładka w klimacie romansowym.
Do mnie na skrzydłach poczty przyfrunęła zakładka od Anko

Bardzo ślicznie dziękuję 🙂
A ode mnie do Mikaglo  pofrunęła taka zakładka

Sama wymyśliłam hafcik, więc gdyby ktoś chciał, to proszę

Zakładka ma też drugą stronę, nie jestem pewna, czy do końca udaną.

Bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze.:) Pozdrawiam serdecznie.

82. Kartki i Choinka 2016 – luty

Tym razem zacznę od zabawy kartkowej u Uli K. – tematem na luty była bombka.  Ula pokazała śliczną niebieską bombkę, można ją podziwiać tutaj .
 Zainspirowała mnie tym do popełnienia kartki w błękitach i wyszło takie coś

Haft niebieską Ariadną w jedna nitkę na białej kanwie 2 0ct. Wyobraźcie sobie, że wygrzebałam taką starą Ariadnę jeszcze bez numeru, ale pomimo wieku wyszywa się nią bardzo dobrze. Po zrobieniu zdjęć trochę się mi nie podoba kompozycja tej kartki,  mogłam to lepiej rozplanować. Jak na złość, przykleiło się bardzo solidnie i już nic nie poprawię(:

To teraz pora na lutową odsłonę sal-u u Kasi G. z bloga „Życie nitką malowane”
Tym razem są to zawieszki na choinkę, według pomysłu Katarzyny z „Krzyżykowego szaleństwa”

Moje są wprawdzie okrągłe, ale dlatego że próba zrobienia gwiazdki okazała się kompletna klapą. Jedynie hafcik odratowałam , ale musiałam pozaklejać dziury kryształkami.
Tak wyglądają przykładowe pojedyncze, wyszyłam  na 20 ct srebrną nitka ze szpulki, przy świetle cudnie się mienią.  Każda gwiazdka zajęła mi dokładnie jeden wieczór, niestety moje tempo haftowania jest żałośnie powolne.

A tu zdjęcie poglądowe odnośnie wielkości zawieszek – to w środku to zwykłe pudełko zapałek.

 Pozdrawiam serdecznie i życzę choć odrobiny słoneczka 🙂

81. Powrót ufoka „Wiosna w Paryżu”

Wyciągnęłam haft, który ostatnio miałam w rękach w maju 2015. Dość się wyleżał, czas najwyższy go skończyć. Chociaż chwilami miałam wrażenie, że to on pierwszy wykończy mnie:)
Niestety wymaga absolutnego skupienia, przy dzieciach się go zupełnie nie da wyszywać. Dopiero wieczorem, gdy pójdą spać, więc mogę mu poświecić do godzinki dziennie.
Przez cały tydzień wyszyłam tyle:

Dla porównania tyle było, kiedy pokazywałam go ostatnio:

 Powoli nabiera kształtu, ciągle poprawiam schemat. Jeszcze dużo tej pikselozy zostało do końca:)

79. Dziewczynka – finał

Jakiś czas temu wyszyłam taki obrazek z dziewczynką:

Miała być z tego zawieszka na prezent, ostatecznie hafcik trafił do szuflady i tam sobie poleżał. Jakoś nie miałam na niego pomysłu i ciągle mi czegoś jeszcze w nim brakowało……..
W końcu go wyjęłam, trochę pokombinowałam i powstała taka historyjka obrazkowa:

A później hafcik trafił na kartkę:

Mam nadzieję, że się adresatce spodoba……..

Bardzo ślicznie dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze.

78. Choinka 2016 – odsłona 1

Jedną z blogowych zabaw, do których się zapisałam w tym roku ogłosiła Kasia z bloga „Życie nitką malowane”  tutaj.  W skrócie chodzi o wykonywanie przez cały rok haftem krzyżykowym rzeczy związanych ze Świętami Bożego Narodzenia.
W tym miesiącu na moją odsłonę powstał taki hafcik

 Materiał to jak zwykle kanwa 20 ct i tym razem mulina Ariadna, zużyłam pojedynczą nitkę z całej długości pasma.  Starałam się tak wyszywać, żeby uniknąć cieniowania w formie pasków.  Jakoś pasiasta choinka niezbyt się mi podobała :). Z hafciku powstała taka kartka

Całość jest ciemniejsza, bardziej wyrazista, ale u nas dziś od rana sypie śnieg i ze wszystkich zdjęć jakie zrobiłam, to było najprzyzwoitsze. Chyba się muszę zaprzyjaźnić z jakimś foto-szopem:):)

Zrobiłam też kartkę na drugą zabawę

Miało być „coś czerwonego” – jest tło 🙂 Reszta to papier, wstążka, cekinki – prosto i bez przesady:)

69. Kartki na kiermasz

Zostałam poproszona o zrobienie trzech kartek na kiermasz – a  że prośba była z gatunku tych, którym się nie odmawia – postarałam się stanąć na wysokości zadania. Wykorzystałam wolną niedzielę i co tam miałam w domu – czerwony i złoty papier z opakowania urodzinowego bukietu, przylepne gwiazdki i koraliki, hafciki i co tam mi jeszcze wpadło w ręce i pasowało do tematu 🙂
Wyszły takie „cosie”

Mam nadzieję, że znajdą nabywców i choć trochę zasilą fundusz dzieciaków.

Dziękuje za komplementy dla poprzednich hafcików, na razie tylko czerwony został wykorzystany, reszta leży i czeka na przypływ weny ……. i większej ilości wolnego czasu:)

68.Będą kartki

Będą kartki świąteczne, ale na razie powstają małe hafciki. Póki co jednokolorowe, może z czasem jak się rozpędzę….. to dołożę kolorów. Zależy jaki tam mi pomysł na karteczkę do głowy wpadnie 🙂
To według wielkości – pierwszy hafcik w granacie, wielkość kanwy 11×15 cm, (aida 20 ct + ariadna)

 Drugi hafcik – w kolorze grafitowym do srebrnej kartki , rozmiar 7×12 cm, materiały jak wyżej.

Trzeci będzie w czerwieni, na razie mam taki kawałek

A w zasadzie to kawalątek, który ma 3×12 cm. Jak widzicie, nie może się u mnie zmarnować ani kawałeczek kanwy :):)
Przepraszam za marną jakość zdjęć, robiłam je wieczorem przy zwykłej lampie. Niestety wyjeżdżam rano po ciemku i tak samo po ciemnicy wracam.  Za to mogę podziwiać piękne wschody słońca i zwierzynę spacerującą po drodze:):)Aż czasem żal, że nie mam aparatu i czasu, żeby się zatrzymać…..

Dziękuję wszystkim blogowym koleżankom, które do mnie zaglądnęły i zostawiły komentarz.:)

Bardzo kolosalne plany hafciarskie :)

Robótkowo się u mnie ciągle coś dzieje, ale na razie nie mam co pokazać, każda z rzeczy czeka na dokończenie. Niestety, okres wakacyjny nie sprzyja robótkom, dzieci chodzą późno spać, a i pogoda mnie nie rozpieszcza…….
Postanowiłam więc pokazać moje hafciarskie plany na ……. najbliższe kilka zim….. Te obrazki prędzej czy później powstaną, bo po prostu MUSZĘ je mieć.
Numer 1.

Numer 2.

Numer 3.
Numer 4.

Numer 5.

Podobają się Wam? bo mi bardzo, bardzo i jeszcze bardziej.
Żeby nie być gołosłowną – do pierwszego zaczęłam już kompletować mulinę i szukać tego kreinika w dziwnym odcieniu 🙂
Numer 2 i 3 – mam już do nich schematy. Do tego elfa ze smokiem potrzeba 89 kolorów i to w większości odcieni zielonego:) lubię takie wyzwania:)
Kolejne dwa, czyli 4 i 5, jeszcze nie mają schematów,  to tylko kwestia czasu.  Do faceta z trąbką jest do kompletu pianista, wiolonczelista i kobieta ze skrzypcami. Ale on jako pierwszy skradł moje serce……..

Małe podsumowanie :)

Temat rocznicowego candy mogę uznać za zamknięty. Prezenty dotarły na miejsce przeznaczenia, dziewczyny pochwaliły się na swoich blogach 🙂
Kto ciekaw, zapraszam do ogladania
do Magdy http://magdusiaa.blogspot.com – główna wygrana
i do Ewy http://ewitahaft.blogspot.com – nagroda pocieszenia cała w zieleniach
Bardzo się cieszę, że moje upominki się spodobały, miałam naprawdę wielka frajdę z ich obmyślania 🙂
Lubię robić prezenty :):)