Kolorowy rok – 5.

Tym razem organizatorka wybrała kolor biały – i to było prawdziwe wyzwanie. Białe krzyżyki na białym tle zdecydowanie nie należą do moich ulubionych, więc musiałam coś pokombinować. 🙂

Do zwykłej białej muliny dołożyłam nitkę metalux w kolorze „iskrzący śnieg” i wielka szkoda, że przy zdjęciu ten efekt ginie. Zresztą same wiecie, jak ciężko sfotografować coś, co się błyszczy.

Pozdrawiam serdecznie. 🙂

Króliczek.

Ostatnia kartka wielkanocna w tym sezonie.

Inne wykonane hafciki poczekają do przyszłego roku.

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. A ze spamerami nadal walczę, najgorzej z tymi,którzy nawet udanie imitują prawdziwych komentujących. Na szczęście ich liczba zaczyna powoli spadać, więc jest nadzieja, że się w końcu odczepią całkowicie.

Pozdrawiam serdecznie i wiosennie. 🙂

Choinka 2022 – kwiecień.

Odłożyłam na razie moją ramkę na świąteczne hafciki, zupełnie nie mam pomysłu na ten ostatni. W zamian zrobiłam ostatnią kartkę z serii z napisami. Zupełnie prostą, ale nadmiar ozdóbek to nie moje klimaty.

Pozdrawiam serdecznie i wiosny życzę, powinna już być, bo bociany wróciły i śnieg je przysypał. Czyli tradycji stało się zadość. 🙂

Wielkanocnie.

Nastał czas wielkanocnych kartek.

Wykorzystuję różne skrawki i muliny bez numerów. Takie sobie drobiazgi dłubię, bo do większych haftów zupełnie nie mam teraz serca. I tak dobrze,że mam czym zająć ręce i głowę, odstresować się chociaż trochę. Nieciekawie się teraz na świecie zrobiło i coś się mi wydaje, że nieprędko będzie lepiej.