Choinka 2021 – wrzesień.

Zawieszka na choinkę w kształcie skrzata czarodzieja. 🙂

Chociaż…. może jest to ona – skrzatka, albo skrzacica. 🙂 Mistrz Tolkien pisze, że krasnoludzie kobiety różnią się od swych mężów jedynie długością brody. Może z choinkowymi skrzatami jest podobnie? Na zdjęciach wygląda dość niepokojąco, na żywo jest trochę urodziwsza.:) Przede wszystkim bardzo ładnie się błyszczy od zastosowanych metalicznych nici. Ale i tak pewnie wyląduje gdzieś w tylnych rejonach choinki.

Choinka 2021 – lipiec

Niewiele brakowało, a nie było by tego wpisu, ale o tym poźniej.

Mała Maryjka z przeznaczeniem prawdopodobnie na kartkę.

Trochę mnie nie było, ale już wróciłam i to dosłownie, bez przenośni. Bardzo się cieszę, że w ogóle żyję, trochę jeszcze nie czuję się najlepiej, sił brakuje. Dlatego tylko hafcik bez wykończenia.

A propo “wykończenia”, to próbowała mnie wykończyć sepsa, albo posocznica, jak kto woli nazywać. Nie dałam się, trochę jeszcze planuję pożyć, ale nie było łatwo. Prawie miesiąc w szpitalu, przy okazji dokładnie mnie przebadali i znaleźli co nieco……. więc teraz zapoznaję się dokładniej z naszą służbą zdrowia. 🙂

Pozdrawiam serdecznie. 🙂

Choinka 2021 styczeń.

Jedna jedyna zabawa blogowa, na którą się zapisałam. Trochę nowych ozdób na choinkę by się przydało, a to jest pewna motywacja. Jak będzie z realizacją, to się okaże w trakcie……..

Na dobry początek pierwszy z serii skrzatów.

I początek robótki- materiał kanwa 20 ct, muliny różne resztkowe w jedną nitkę. Że resztkowe dobrze widać, jedna nitka w trochę innym odcieniu czerwieni, ale że będzie z tyłu i mało widoczna, to się już mi nie chciało pruć….

A to już wszystkie wyszyte krzyżyki, teraz zaczyna się zabawa……..

Nos skrzata wyszyłam ściegiem na podkładzie, żeby był wypukły. Z profilu ładnie to widać. Wysokość skrzata to tylko 7 cm.

Ze śniegiem też skrzata zapoznałam 🙂

Pozdrawiam serdecznie 🙂