70.Zakupy

Jestem w bardzo szczęśliwym położeniu, lub nie……. zależy jak na to spojrzeć:)
Po prostu wszelkie prezenty – na urodziny, imieniny, mikołajki, itp.itd. kupuję sobie sama. Nie czuję się z tego powodu pokrzywdzona, a wręcz przeciwnie. 🙂
W tym roku skumulowałam wszystkie te okazje i zaszalałam……..
Po pierwsze nowa ramka do haftu, taka średnia

Pudełko do przechowywania muliny z bobinkami  i 27 ślicznych pasemek DMC.

Znalazła się nawet dobra dusza, która mi je od razu nawinęła na bobinki:) Zdaje się , że „zespół niespokojnych rąk” jest przypadłością dziedziczną. Po kimś to w końcu mam, że nie potrafię siedzieć bezczynnie.:):)
I jeszcze bardzo milutka bawełna na letnie bluzeczki, może jak zacznę w zimie, to do lata skończę…….

Teraz muszę jeszcze tylko znaleźć szalonego zegarmistrza, żeby mi odsprzedał kopę czasu…….

69. Kartki na kiermasz

Zostałam poproszona o zrobienie trzech kartek na kiermasz – a  że prośba była z gatunku tych, którym się nie odmawia – postarałam się stanąć na wysokości zadania. Wykorzystałam wolną niedzielę i co tam miałam w domu – czerwony i złoty papier z opakowania urodzinowego bukietu, przylepne gwiazdki i koraliki, hafciki i co tam mi jeszcze wpadło w ręce i pasowało do tematu 🙂
Wyszły takie „cosie”

Mam nadzieję, że znajdą nabywców i choć trochę zasilą fundusz dzieciaków.

Dziękuje za komplementy dla poprzednich hafcików, na razie tylko czerwony został wykorzystany, reszta leży i czeka na przypływ weny ……. i większej ilości wolnego czasu:)

68.Będą kartki

Będą kartki świąteczne, ale na razie powstają małe hafciki. Póki co jednokolorowe, może z czasem jak się rozpędzę….. to dołożę kolorów. Zależy jaki tam mi pomysł na karteczkę do głowy wpadnie 🙂
To według wielkości – pierwszy hafcik w granacie, wielkość kanwy 11×15 cm, (aida 20 ct + ariadna)

 Drugi hafcik – w kolorze grafitowym do srebrnej kartki , rozmiar 7×12 cm, materiały jak wyżej.

Trzeci będzie w czerwieni, na razie mam taki kawałek

A w zasadzie to kawalątek, który ma 3×12 cm. Jak widzicie, nie może się u mnie zmarnować ani kawałeczek kanwy :):)
Przepraszam za marną jakość zdjęć, robiłam je wieczorem przy zwykłej lampie. Niestety wyjeżdżam rano po ciemku i tak samo po ciemnicy wracam.  Za to mogę podziwiać piękne wschody słońca i zwierzynę spacerującą po drodze:):)Aż czasem żal, że nie mam aparatu i czasu, żeby się zatrzymać…..

Dziękuję wszystkim blogowym koleżankom, które do mnie zaglądnęły i zostawiły komentarz.:)

67. Witajcie z powrotem :)

Trochę ciężko wrócić do blogowania po tak długiej przerwie. Ale jakoś się przemogłam, zmotywowałam i jestem 🙂 Bardzo dziękuję za troskę wszystkim blogowym koleżankom, które się o mnie martwiły, pisały maile i komentarze. Teraz już nie będę znikać na tak długo, jednak wasze blogi (i mój też) są mi bardzo potrzebne. Są cudowną odskocznią i remedium na codzienną gonitwę. Chyba wiem, jak się czuje pies, który goni i goni swój ogon, a ten mu ciągle umyka.:):)
Staram się jakoś wykroić choć drobinkę czasu na robótki – różnie z tym bywa. Jeszcze gorzej jest ze zrobieniem zdjęć 🙂 w minionych miesiącach udało się właściwie tylko skończyć i udokumentować jedynie dwie kartki na wymiankę z cytatem u Ewy-hubki.
Tak z „kronikarskiego obowiązku” – kartka jesienna z haftem zrobionym na podstawie grafiki znalezionej gdzieś w internecie.

Mulina Ariadna, kanwa Zwiegart 20 ct, pomalowana przeze mnie plakatówką, a potem delikatnie wypłukana i wysuszona. Chciałam uzyskać takie nierównomierne, szaro-niebieskie tło. Prawie się udało, ale ten sposób nadaje się tylko do materiału, który nie będzie miał styczności z wodą.
Druga kartka – podróżnicza w technice pergaminowej.

 A tak wyglądała w środku -z tej części jestem dość zadowolona.

Jednak ciężko się rysuje, kiedy człowiek się od tego odzwyczaił 🙂
Pozdrawiam serdecznie.

Bardzo kolosalne plany hafciarskie :)

Robótkowo się u mnie ciągle coś dzieje, ale na razie nie mam co pokazać, każda z rzeczy czeka na dokończenie. Niestety, okres wakacyjny nie sprzyja robótkom, dzieci chodzą późno spać, a i pogoda mnie nie rozpieszcza…….
Postanowiłam więc pokazać moje hafciarskie plany na ……. najbliższe kilka zim….. Te obrazki prędzej czy później powstaną, bo po prostu MUSZĘ je mieć.
Numer 1.

Numer 2.

Numer 3.
Numer 4.

Numer 5.

Podobają się Wam? bo mi bardzo, bardzo i jeszcze bardziej.
Żeby nie być gołosłowną – do pierwszego zaczęłam już kompletować mulinę i szukać tego kreinika w dziwnym odcieniu 🙂
Numer 2 i 3 – mam już do nich schematy. Do tego elfa ze smokiem potrzeba 89 kolorów i to w większości odcieni zielonego:) lubię takie wyzwania:)
Kolejne dwa, czyli 4 i 5, jeszcze nie mają schematów,  to tylko kwestia czasu.  Do faceta z trąbką jest do kompletu pianista, wiolonczelista i kobieta ze skrzypcami. Ale on jako pierwszy skradł moje serce……..

Podaj dalej

Odebrałam wczoraj paczkę z „podaj dalej” od Weroniki z bloga http://ladyveroniquesavage.blogspot.com
A w niej piękna duża serweta z haftem richelieu

dwie małe serwetki z motylami – przepięknie wykonany haft

uroczy obrazek z kotkiem

i karteczka z konwaliami i dobrym słowem

Teraz moja kolej – dla przypomnienia zabawa polega na tym, że teraz ja z kolei, jako osoba obdarowana, mam podać  dalej swoje prace.  Taki łańcuszek. Pierwsze dwie osoby, które w komentarzu wyrażą chęć udziału w zabawie, otrzymają do końca roku upominek ode mnie. Co to będzie to się okaże w trakcie.
Zapraszam do zabawy 🙂

Karteczki z uśmiechem i radością :)

Wzięłam udział w kolejnej wymiance karteczkowej z cytatem w tle

Moją parą została Kinga z bloga „Moje małe decupage”
A tutaj , co od niej otrzymałam:

Uśmiechniętą buźką zaraz zaopiekowały się moje dzieci, zabierając ją na spacer po podwórku i inne atrakcje 🙂
Ode mnie do Kingi poczta zaniosła taką karteczkę

I na dokładkę różne drobiazgi

Jakiś czas temu uśmiechnęło się też do mnie szczęście na blogu Janeczki, która ogłosiła losowanie nagrody za komentarz pod 400-setnym postem.

Czyż nie jest piękny?

Witam bardzo serdecznie nowe obserwatorki, zapraszam rozgośćcie się 🙂
Dziękuję wszystkim zaglądającym za odwiedziny i miłe słowa w komentarzach 🙂

Wymiankowa metryczka

Bardzo lubię wszelkie zabawy wymiankowe. Uwielbiam robić prezenty, ale pod jednym warunkiem – wiem cokolwiek o tej osobie. o tym co lubi, czym się interesuje, itp., itd.
Pomysł z metryczkami uważam za genialny 🙂  
1. Nick/imię
   elcja27/ Elżbieta K. 

2. Co najchętniej przygarnęłabyś? Jakie techniki podziwiasz?
    Nieodmiennie podziwiam frywolitkę, bo za skarby nie potrafię załapać, jak się to robi.
    Ogólnie to podziwiam wszystkie własnoręcznie robione rzeczy, w które ktoś wkłada   swoją pasje i serce.
    
3. Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach?W czym
jesteś najlepsza?
Robię na drutach i szydełku, haftuję krzyżykami lub richelieu, trochę szyję, trochę robię w technice pergaminowej. Absolutnie dla przyjemności to są krzyżyki, pozostałe techniki, to tak bardziej z konieczności, chociaż też je bardzo lubię.
4. Trzy ulubione kolory to…..
niebieski, czerwony, czarny 
5. Kolory, których nie noszę/nie lubię to…….
   filetowy(dostaję szczękościsku :)), pomarańczowy, żółty 

6. Czy lubisz dostawać przydasie? Jeśli tak, to jakie?
    Bardzo lubię 🙂 Szczególnie wszystko, co można wykorzystać do robienia kartek. 
    No i do haftu, czyli mulinki, igły – których wciąż mi brakuje. 

7. Czy nosisz biżuterię? Jeśli tak, jaką?
   Odkąd mam małe dzieci nie noszę żadnej biżuterii, wcześniej były to kolczyki, czasem jakiś wisior lub broszka.  

8. Czy masz jakiś ulubiony motyw, który przewija się np. w
Twoim mieszkaniu, ubiorach?
O tak – hand made :):) 
9. Kawa czy herbata(jeśli tak, co lubisz a czego nie)
    Bez herbaty żyć nie mogę, kawa tylko rozpuszczalna. 

10. Ze słodyczy to ja najbardziej…..
     Powinnam zrezygnować…… kocham wszelkie łakocie, od czekolady jestem wręcz uzależniona…..  

11. Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej? Jeśli
tak, jaki gatunek?
     Książka tak, zwłaszcza fantasy, albo coś z humorem, może być też bajka dla dzieci. 

12. Czy ucieszyłby Cię kosmetyk? Jeśli tak, to jaki?
      Kosmetyki kupuje sobie sama 🙂 

13. Chciałam jeszcze dodać….
Moja córka kolekcjonuje figurki aniołków 

14. Mam urodziny 27 października, a imieniny 5 listopada

Małe podsumowanie :)

Temat rocznicowego candy mogę uznać za zamknięty. Prezenty dotarły na miejsce przeznaczenia, dziewczyny pochwaliły się na swoich blogach 🙂
Kto ciekaw, zapraszam do ogladania
do Magdy http://magdusiaa.blogspot.com – główna wygrana
i do Ewy http://ewitahaft.blogspot.com – nagroda pocieszenia cała w zieleniach
Bardzo się cieszę, że moje upominki się spodobały, miałam naprawdę wielka frajdę z ich obmyślania 🙂
Lubię robić prezenty :):)