101. Notesy.

Dwie „Maryjki”, które wyszyłam w grudniu, z myślą o świątecznych kartkach, wreszcie znalazły zastosowanie. Zostały ozdobą dwóch notesów – pożegnalnych prezentów robionych na ostatnia chwilę. Tego rozstania się nie spodziewałam, ale cóż trudno, takie życie….

Hafciki zostały przymocowane dwustronną taśmą do srebrnej tekturki, oczywiście musiałam wykorzystać mój najnowszy nabytek, czyli dziurkacz narożnikowy :). Tą sama muliną, co obrazek, wyszyłam imiona.
Plus filcowe kwiatki, trochę scrapków i już, gotowe.
 Na szczęście do wręczania oddelegowałam dzieci………. kiepsko ostatnio znoszę pożegnania…..

100. Kartki BN i choinka- odsłona czerwcowa

Trochę śmiesznie się robi zimowe kartki w tropikach 🙂
W tym miesiącu zostałam zagwiazdkowana na całego….
Krzyżykowa gwiazda na zabawę u Kasi

I trochę inne gwiazdki na zabawę u Uli K.

Dziękuję ślicznie za komentarze i już zmykam, zanim się mi komputer znowu przegrzeje…. mam z nim coś wspólnego – oboje równie źle znosimy gorąco… :):)

99. Chusta tysięcy oczek

Chusta prawie estońska, czarna i z odrobiną ażurku na brzegu – bo miało być skromnie.

Wykonana z niezwykle cieniutkiej wełenki (70% baby alpaka, 30% jedwab) made in Peru.
Na drutach 2,5 mm. 🙂
Zużyłam prawie całe dwa moteczki po 5 deko.

 Rozmiar chusty po zblokowaniu 180 x 80 cm. A po złożeniu mieści się w garści 🙂

Przerobiłam tysiące malutkich oczek, śpiesząc się, ile pary w palcach, ale było warto. Szczególnie, że jest to prezent dla pewnej wyjątkowej osoby w podziękowaniu za 4 lata ciężkiej pracy.
Jeszcze zbliżenie na ażur w trakcie blokowania, z którym musiałam się nieźle nagimnastykować, bo brakowało mi miejsca 🙂

Mam nadzieję, że taki prezent zyska uznanie 🙂
A teraz już zmykam do produkcji kolejnych prezentów, bo koniec roku szkolnego u nas już w czwartek.

98. Dumna jestem niesłychanie…

Dziś nie będzie robótkowo, dziś będę się chwalić. 🙂
Tegoroczna edycja Wikliny i prezentacja szkół i przedszkoli w programie  inspirowanym rocznicą chrztu Polski.

Dziewczę z mikrofonem to moja córka 🙂
Nie tylko śpiewa, ale i tańczy 🙂

Tak było w sobotę, a w niedzielę w Zespole Pieśni i Tańca Racławice był koncert z okazji „Dnia Mamy, Taty i Dziecka”. 

97. Zakładkowe wymianki

W Misiowym zakątku czyli u Lidki – Czarnej Damy trwa dziewięciomiesięczna wymianka zakładkowa.
Pierwszy etap, z romansem w temacie , pokazywałam tutaj.
Czas najwyższy pokazać inne zakładki, może najpierw te otrzymane:
 – od Suderi z bloga mylittlecross-stitch piękne haftowane konwalie i pachnąca herbatka 🙂

 – od Agaty Fleszar zakładka kryminalna

  – i w etapie drugim od Karteluszki Reni

Przyznaję się od razu, że wszystkie powyższe zdjęcia pożyczyłam od autorek zakładek. Zresztą od razu widać, że to o niebo lepsza jakość od moich nieudolnych prób fotografowania starą komórką.  Niestety, aparat fotograficzny ciągle spada na koniec listy zakupów. (:

A teraz, kto ciekaw, pora na moje wytwory:
– zakładka z herbatką dla Misiek 77

– moja zakładka kryminalna dla Ewy Gil

 – i zupełna porażka zdjęciowa z etapu II

Oczywiście bawię się dalej, chociaż zupełnie nie wiem, jakim cudem się wyrobię 🙂
Pozdrawiam serdecznie 🙂

96. Choinka 2016 i kartki BN – odsłona majowa

Na ostatnia chwilę, ale jestem.
Na zabawę do Kasi powstała mała zawieszka na choinkę. Wzór znaleziony gdzieś w internecie i nie do końca jestem z niego zadowolona. Sam pomysł bardzo dobry, muszę nad nim troszkę popracować 🙂 Tył zawieszki podszyłam czerwonym filcem „na okrętkę”.

Nie wiem, czy to mikołajek, czy też skrzat, ale na choince wygląda fajnie. Planuję dorobić mu towarzystwo, żeby się nie czuł samotny 🙂

W zabawie kartkowej u Uli tym razem tematem była czapka elfa/gnoma. Mam nadzieję, że moja kartka się pod ten temat podpasuje 🙂

Bardzo dziękuję za komentarze – szara chusta jest już u właścicielki i zupełnym przypadkiem  trafiłam z kolorem 🙂 A zajęcia dodatkowe faktycznie mają dobry wpływ – i na dzieci, i na moje robótki.

95. Szara chusta

Cztery razy w tygodniu wożę dzieci na zajęcia w zespole pieśni i tańca, i nie opłaca się mi jeździć tam i z powrotem, więc siedzę sobie grzecznie na korytarzu i dłubię. Z tej dłubaniny powstała tym razem szara chusta z bardzo szlachetnego kid mohair 🙂

I w jeszcze w innych okolicznościach przyrody

i takie zbliżenie na wzorek

Bardzo Wam dziękuję za komentarze 🙂 Życzę udanej i pogodnej niedzieli 🙂

94. Ciąg dalszy

Bardzo pomału posuwa się praca nad tym haftem. Dziś nie postawiłam ani jednego krzyżyka – ale za to syn, padając wieczorem na łóżko, stwierdził „mamooo, ale było fajnie”…..
A więc co tam krzyżyki –  kiedy moje skarby będą miały po naście lat, będę mieć mnóstwo czasu na haftowanie……     i pewnie równie mnóstwo powodów do rozładowywania stresu 🙂
Póki co udało się wydłubać taki kawałeczek :

Zdjęcia dwa, bo nie mogłam się zdecydować :), które jest mniej kiepskie. Czasem moja komórka robi dobre zdjęcia, a czasem jakby coś w nią wstąpiło i żadne się do niczego nie nadaje. Stanów pośrednich nie ma.

93. Wyniki candy

Dziś króciutko, bo zainteresowane na pewno czekają 🙂
Zapisało się w sumie 15 osób, postanowiłam uwzględnić Weronikę ze „swiat nicią malowany”.
Kolejność taka:
1. Ewita Jot
2. Ula K.
3. Janeczka
4. Jadwiga Król
5. Katarzyna G.
6. Adrianna Bartnik
7. Mika
8. Beata – Becia
9. Alojka
10. Karolina
11. Czarna dama
12. Ewa Gil
13. Alina
14. Kamilla
15. Weronika
A los się uśmiechnął do ……

Gratulacje dla Katarzyny G :):)
A wszystkim pozostałym dziękuje za odwiedziny i zabawę.

92. Candy !!!

Zagadka haftu już rozwiązana – nagroda  powędruje do Irenki z bloga Babuchowerobotki.
Ale to nie koniec niespodzianek – minęło właśnie 2 lata mojego blogowania………………………..
więc ogłaszam błyskawiczne wiosenne candy. Zapisy po tym postem do soboty do godziny 24 – tej.
W niedzielę losowanie i zobaczymy do kogo uśmiechnie się los.
Nie będzie banerka, ani żadnych innych wymogów, wystarczy wyrazić chęć w komentarzu pod tym postem.
Zapraszam 🙂