137. Ufokowy rok – marzec

Marzec jakoś nie sprzyjał haftowaniu, ale mimo to coś tam powstało.  Nawet w mojej Madonnie przybyło całkiem sporo krzyżyków.

Musiałam nawet przesunąć kanwę na krośnie. Przy okazji się wydało,że kanwa nie była równomiernie naciągnięta i zostawienie krosna na tak długo nie było dla niego dobre. Trochę się spaczyło.
Zaczynam pomału dojrzewać do myśli o zaopatrzeniu się w jakiś porządny tamborek.
Dla porównania tyle było ostatnio

 Niby wydaje się, ze niewiele, ale jednak to jest kanwa 20 ct i jedna nitka.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

135. Kwiatowy rok – tulipan

Czas na kolejny wyzwaniowy kwiat – tulipan.

Przyznam się szczerze, że tak średnio lubię te kwiaty.  Może to było przyczyną, że w tym miesiącu poszłam w zupełny minimalizm.  Mam  tylko nadzieję, że Kasia uzna mój wytwór za tulipan :):)
Haft na aidzie 18 ct, we dwie nitki muliny, jeden kolor w dodatku taki mało tulipanowy.

A teraz zastosowanie, czyli po prostu kartka.

Brakuje jeszcze napisu, ale ten dodam już przed wysłaniem.  Póki co kartka wędruje do pudełka z prezentowymi zapasami.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

133. Wiosenny komplet

Zupełnie mi ostatnio nie idzie krzyżykowanie, dlatego przerzuciłam się na dziergane robótki. Słuchawki na uszy, jakaś miła niezawodowa lektura( ale wymagająca skupienia na treści), a ręce mogę zająć automatycznym przerabianiem oczek. Myślenie i roztrząsanie problemów wykopane na aut.
Efektem jest np. takie wiosenne dziergadło dla córki. Czapka wzorowana na tej czapce z Domu Klary.

Kolorów się oczywiście prawidłowo uchwycić nie udało, w rzeczywistości jest to bardzo świeży i soczysty melanż  zielono-biało-pomarańczowy. Miałam motek takiego tureckiego akrylu, na wiosenne dni w sam raz, kiedy jeszcze coś na głowie by się przydało, a w zimowej czapie za ciepło. Do kompletu powstał trójkątny szalik, tzw. baktus.

Wiedziałam, że oryginalnej włóczki mi braknie, więc dokładałam pasujące kolorystycznie paseczki, jak mi tam wypadło. Czapkę córka nosi bardzo chętnie, szalik trochę mniej przypadł jej do gustu. Chyba jest ciut za gruby,  pewnie pójdzie do ponownego przerobu.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

132. Zabawy dwie

Króciutko będzie, bo pora późna i przed północą muszę zdążyć 🙂
Na zabawę u Uli miał być piernik.

A więc jest i to nawet niejeden, a cała piernikowa choinka.

W pierwotnym zamierzeniu miał być uroczy piernikowy domek, wyszperałam taki wzorek w necie, ale przegrał z  totalnym robótkowym niechciejstwem.
Z wielkim trudem udało się mi za to dokończyć misia na zabawę u Ani Jacewicz.

I w efekcie zrobiłam taką zakładkę.

131. Kwiatowy rok – narcyz.

Następnym kwiatkiem w zabawie u Katarzyny jest narcyz.

W moich stronach narcyzami nazywa się tylko tą biała odmianę, cała reszta to żonkile.
I dlatego taki właśnie biały kwiatek wyszyłam 🙂

Aida rustico 18 ct, mulina to głównie Ariadna w dwie nitki. Troszkę się pobawiłam w mieszanie kolorów, a wzorek to po części fragment większej całości, a po części własna inwencja. Efekt wyszedł bardzo zadowalający i mam wdzięczną, wiosenną karteczkę.

130. Podsumowanie lutowe – sal w ciemno

Trzeci wzorek już za Wami, czas na podsumowanie. Zapraszam do podziwiania 🙂

1. Ania Klimkiewicz

 2. Ania Piotrowska

3. Anna Kurtasz

4. Bożena

5. Cytrulina

6. Elunia

7. Ewa Gawlik

8. Karolina S.

9. Katarzyna

10. Marille

oraz uzupełnione wzory za grudzień i styczeń – brawo 🙂

11. Mariola

12. Marta

13. Paulina M.

oraz uzupełnienie za styczeń

14. Paulina
     
 

 15. Sylwia

 

16. Violka

17. Weronika

18. I jeszcze Mlenka

129. Ufokowy rok -styczeń

Dobrze, że zabawa u Kasi trwa cały rok. Przy moim tempie może uda się skończyć chociaż jeden ufok 🙂
W styczniu zabrałam się za Madonnę, ale nie udało się postawić zbyt wielu krzyżyków. Najpierw musiałam odkopać schemat, przerzuciłam tony papierów i nic.W końcu wydrukowałam nowy i teraz próbuje się na nim zorientować, gdzie jestem i co już wyszyłam, a czego jeszcze nie.

Dla porównania, tyle było ostatnio, czyli dokładnie w …………. w lutym 2015.

Jak widać różnica niewielka, ale cieszę się, że w ogóle wróciłam do tego obrazu. Jest szansa, że go dokończę 🙂
Pozdrawiam niedzielnie.