Kategorie
Nowy dom

132. Zabawy dwie

Króciutko będzie, bo pora późna i przed północą muszę zdążyć 🙂
Na zabawę u Uli miał być piernik.

A więc jest i to nawet niejeden, a cała piernikowa choinka.

W pierwotnym zamierzeniu miał być uroczy piernikowy domek, wyszperałam taki wzorek w necie, ale przegrał z  totalnym robótkowym niechciejstwem.
Z wielkim trudem udało się mi za to dokończyć misia na zabawę u Ani Jacewicz.

I w efekcie zrobiłam taką zakładkę.

13 odpowiedzi na “132. Zabawy dwie”

Pozostaw odpowiedź Świat nicią malowany Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.