Kiedy jeszcze miałam nadzieję, że wyrobie się z zabawą u Hanulka, wybrałam ten hafcik do tematu „coś dziewczęcego”. I popełniłam takie maleństwo 🙂
Trochę krzyżyków na mojej ulubionej Aidzie 20 ct:
Teraz się dopiero zaczyna zabawa – kreski i kreseczki.
Jeszcze więcej konturów
Ponieważ wyszywałam pojedynczą nitka muliny, do zrobienia konturów użyłam zwykłych nici do szycia.
A oto efekt końcowy:
Hafcik jest w trakcie dalszego zagospodarowywania, ale nie zdradzam na razie co z niego powstanie, bo ma to być prezent 🙂
Dziękuje wszystkim zaglądajacym za miłe słowa 🙂
Pozdrawiam i udanego weekendu życzę 🙂






































