Nowy start.

To wszystko przez hafciarskie youtuberki, zaraziłam się od nich manią zaczynania. Ale tak serio, to gdybym nie dała do naprawy starego komputera, to nigdy bym tego haftu nie zaczęła. Udało się odzyskać sporo danych, między innymi ten schemat.

Materiał to lniana aida 18 ct, która się wreszcie doczekała wykorzystania. Sam haft ma 177 x 255 krzyżyków, ale nie będę wyszywać tła. Mulina DMC 12 kolorów plus 3 blendy i wszystkich już użyłam na tym małym kawałku. A taki ma być efekt końcowy.

Pozdrawiam serdecznie. 🙂

Otulacz.

Zrobiłam coś dla siebie, żeby nie było, że szewc bez butów chodzi. 🙂

Włóczka yarnart 55 % bawełna, 45% akryl, bardzo milusia. A do tego druty 2,5 mm i jakieś 400 oczek przerabianych w okrążeniu. Ścieg to tak zwany wzór angielski lub patentowy, bardzo prosty i idealnie nadający się pod dzierganie do programów o wypiekach.

Przypuszczam, że będę mieć problem w jaki sposób go nosić, bo możliwości jest kilka. Ale na razie bardziej podoba się mi lewa strona, gdzie wzór jest wyraźniejszy.

Pozdrawiam serdecznie. 🙂

Choinka – 10/24.

Dalsze zawieszki na plastikowej kanwie.

Bombka ze złotą nitką i złotą brokatową pianką na odwrocie.

Bombka ze srebrną nitką i srebrną pianką na odwrocie.

I jeszcze obie razem, na żywo pięknie się błyszczą, będą ślicznie wyglądać na choince.

Pozdrawiam serdecznie. 🙂