117. Sal krzyżykowy w ciemno -startujemy :)

Wybrałam na „pierwszy ogień” coś prostego, małego i szybkiego do wyszycia. Wiadomo, okres przedświąteczny, żadna z nas nie ma za wiele czasu. Dołożyłam do tego świąteczny bonus, czyli drugi hafcik.
Można wyhaftować jeden, można oba, albo też żadnego……. 

Tremę mam straszną i zastanawiam się ciągle, jak też przyjmiecie moje pomysły.

Wzorki już rozesłane, gdybym kogoś pominęła, to proszę alarmować.

A na styczeń już szykuję coś w innym stylu – małego słodziaczka 🙂

Życzę miłej zabawy 🙂

 

16 thoughts on “117. Sal krzyżykowy w ciemno -startujemy :)

  1. Przyznam szczerze, że pzregapiłam termin zapisu. Wszystko przez wyjazd. Już napisałam w tej sprawie, może uda się dołączyć.
    Życze wszystkim miłego wyszywania i pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.