Pokrewne dusze – odsłona 7.

Miałam dokładnie pół roku przerwy od wyszywania mojego kolosa, ale teraz już do niego wróciłam. Z nowymi chęciami i zapałem. 🙂 A tyle powstało przez ostatnie dwa tygodnie :

Dotarłam do drugiego brzegu i wiem już jaka będzie rzeczywista szerokość tego haftu – całe 56,5 cm. I to na kanwie 20 ct, nawet nie chce sobie wyobrażać jaki byłby ogromny na 18 ct, jak jest w oryginalnym wzorze.

Wyszyta już część prezentuje się tak:

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Pokrewne dusze – odsłona 6.

Maj zdecydowanie nie sprzyjał haftowaniu, zupełnie co innego zaprzątało mi głowę. Kilka krzyżyków jednak udało się wyszyć, gdzieś tam “”w pomiędzy”. Całe szczęście, że następna komunia i związane z tym szaleństwo dopiero za 2 lata, myslę że do tego czasu zdołam skończyć ten haft. 🙂

Jak widać, niewiele przybyło, ale mam skończone całe 3 strony.

To jest 21 600 krzyżyków, czyli nadal 7% zmałym ułamkiem. 🙂

Zaczełam już ogon smoka.

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Choinka 2019 – maj.

Jeszcze w zeszłym roku wpadły mi w oko takie haftowane bombki – figurki.

A teraz mam i ja jedną. 🙂

Nie jestem całkiem zadowolona z tego wzoru, szczególnie buźka tego gościa niezbyt się mi podoba. Może na choince będzie sprawiał sympatyczniejsze wrażenie. 🙂

A tak się tworzył, przez czas bardzo długi i wyjatkowo opornie 🙂 Wyszyty na kanwie 18 ct, różnymi resztkowymi mulinami we dwie nitki. Gotowy ma całe 9 cm wysokości.

Zabrałam też dziadka na mały spacerek 🙂

Pozdrawiam serdecznie 🙂

212. Pokrewne dusze – odsłona 5.

Już piata i dopiero piąta odsłona tego haftu.  Jeszcze dłuuugo będę Was nim zanudzać.:)

Wreszcie się pojawił jakiś konkret, czyli klamra od paska.
A na następnej stronie jest już ogon smoka :), czyli nuda mi nie grozi.
Jeśli chodzi o liczby – to mam trochę ponad 19 tysięcy krzyżyków, czyli 6,7 % z całości.

Pozdrawiam serdecznie 🙂

211. Choinka 2019 – kwiecień

Dobrze jest mieć coś wyszyte w zapasie, jak się normalnie wyrobić nie można.
Dawno temu w ramach testowania pierwszego wzorka do salu w ciemno wyszyłam ten hafcik, ale go nie pokazywałam, żeby uczestniczki salu miały niespodziankę 🙂

Bardzo się mi teraz przydał i w końcu go zagospodarowałam, przy okazji wyszedł mały recycling starej kartki. 🙂

Pozdrawiam serdecznie 🙂

208. Pokrewne dusze – osłona 4.

Bardzo, ale to bardzo mizerne postępy w moim kolosie.

Trochę to wina tej wielkiej czarnej plamy, a trochę mojego niechciejstwa 🙂
Tak się mi nieciekawie porobiło, że nawet haft nie pomaga na nadmiar stresu.  Bo ja przecież tylko “w biurze siedzę, kawkę popijam i papierki przekładam”, wwwrrr!
Dlatego teraz wieczorami nie wyszywam, tylko zakładam słuchawki, włączam ulubioną muzykę i odpływam w całkowicie niemożliwe fantazje.  Tak nierealne,że nawet nie zderzają się z tą paskudnie skrzeczącą rzeczywistością 🙂
Pozdrawiam serdecznie 🙂

207. Choinka 2019 – marzec

Blog mi pajeczyną zarósł, przydały by się na nim gruntowne wiosenne porządki.  Ale to poczeka, aż odzyskam trochę weny, póki co to nawet igły w ręce przez 2 tygodnie nie miałam.
Zmobilizowałam się w ostatniej chwili, żeby pokazać zawieszki na zabawę u Kasi.

Pozdrawiam serdecznie 🙂