Demolki ciąg dalszy :)

Małe podsumowanie zmian od ostatniego wpisu w tym temacie.

Zacznę od własnej “działalności”, trochę sobie jeszcze porozwalałam. 🙂

Pozbyłam się stropu nad piwnicą i komina, a poza tym całkiem sporo działań których nie widać, jak np. hydroizolacja piwnicy.

A teraz ustąpiłam już pola ekipie budowlanej i efekty widać od razu. 🙂

Był dach – nie ma dachu…

A potem została już tylko bardzo malownicza ruinka 🙂

To już koniec demolki, zaczyna się budowanie, hip, hip, hurrrra!

3 thoughts on “Demolki ciąg dalszy :)

  1. Kawał roboty za Wami. Teraz tworzenie, budowanie, potem meblowanie i ozdabianie. Też pochłonie dużo pracy. Ale za to jak będzie cieszyć. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.