169. Czapki

W ramach pozbywania się zapasów włoczek powstały 4 czapki.
Po pierwsze kobaltowa sówka dla córki

 Po drugie czapka dla mnie z resztki fabelka, który został mi z chusty Zosia. Wzór podpatrzony w Domu Klary

Z tego samego wzoru powstała czarna czapka dla mojej mamy

Była jeszcze czapka nr 4, według tego samego wzoru w kolorach rozbielonej tęczy z dodatkiem różu – dla mojej córy. Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia, czapka została natychmiast porwana do noszenia, a potem zostawiona na siedzeniu w macdonaldzie. Kiedy się zorientowałyśmy i wróciłam po czapkę, okazało się, że już jej nie ma. Komuś się widocznie bardzo, bardzo spodobała.

9 thoughts on “169. Czapki

  1. Czapy świetne… Osobiście jakoś nie mogę się przekonać do noszenia czapki:) Wolę narzucać kaptur na głowę…
    Buziaczki Elu. Spokojnego tygodnia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.