Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Wow jaki postęp 🙂 Chciałabym by moje „powolutku” tak wyglądało 😀 Pozdrawiam.
Jejku, bardzo mozolny haft!
Efekt będzie niesamowity.
Witam serdecznie ♡
wow, pięknie, rewelacja 🙂 Podziwiam i gratuluję, wspaniała praca!
Pozdrawiam cieplutko ♡
Dlatego nie wszywam nic co ma tło, którego nie lubię wyszywać . Ale ten motocyklista zapowiada się super. Trzymam kciuki za pomyślne ukończenie, powodzenia!!
Pozdrawiam
Wspaniale przybywa haftu. 🙂
Będzie świetny motocyklista.
Pozdrawiam ciepło.
Powolutku? Raczej ekspresowo 😉
Podziwiam za tempo. Jednokolorowe obszary potrafią być męczące, to prawda. Ale taki już urok haftu – raz pikseloza raz monotonia…
Pozdrawiam serdecznie