84. Blisko, coraz bliżej

Do ukończenia „wiosny w Paryżu” – z każdym krzyżykiem zbliża się finał.
Na dzisiaj mam tyle, ale muszę na razie odłożyć ten haft, inne pilne czekają.

Dokończyłam środek obrazka, przybyła róża i reszta stolika. Przerzuciłam się na tą stronę, bo mam problem z paryżanką. A dokładniej to z tym fragmentem zaznaczonym na czerwono

Wyszyłam już wszystkie krzyżyki, przewidziane na prawą dłoń, ale efekt zupełnie się mi nie podoba. Wygląda jak gruba rękawica, albo jak szczypce kraba. Nie mam na razie pomysłu, jak to poprawić….
Może przyjdzie mi coś do głowy, jak skończę wyszywać ten pierzasty kołnierz:)

Pozdrawiam serdecznie, życzę słonecznej niedzieli. A, i witam nowe obserwatorki, rozgośćcie się:)

4 thoughts on “84. Blisko, coraz bliżej

  1. Też tak kiedyś miałam, że haftując dany element w ogóle mi się nie podobał ale okazało się, że wraz z przybywającymi krzyżykami nabierał sensu.
    Poczekaj może i u Ciebie tak będzie :).

    Wiele lat już haftuję i nie wyobrażam sobie tego bez pomocnych kwadratów. Jeszcze przy takim obrazku. Podziwiam :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.